Saturday, 26 April 2014

bo piany musi byc duuzo!

Pogoda dzis raczej deszczowa wiec trzeba bylo sie wesprzec kawka :)
Co prawda pije ja codziennie I w dosc duzych ilosciach ale dzis postanowilam napic sie cappuccino :P
Kiedys pracowalam w pasty shopie - dla niewtajemniczonych klik TU I wiekszosc czasu tak wlasciwie to robilam kawe. Masa ludzi zamawiala cappuccino a ja uwielbialam je robic no I pic oczywiscie. Tesknie czasem za taka porzadna kawa z maszyny no I ta ogromna iloscia piany z mleka :) Juz jakies 2 lata temu zaopatrzylam sie w spieniacz do mleka bodum I poki co mnie zadowala. Nie daje to oczywiscie takiego efekty jak spieniacz w maszynie do kawy ale musze przyznac, ze da sie z tego ubic piany na 1 porzadna filizanke - tzn na 1 bo u mnie musi byc tej piany duuuuzo :P
 
 
Kawe pijam zwykle rozpuszczalna bo w pracy expresu do kawy nie mamy no I poza tym szybciej mozna ja zrobic.
 
Moja ulubiona, jest Nescafe Gold Crema. Jesli pije czarna kawe, to taka fajna niby pianka sie robi na wierzchu :)
 
 
Jest jak pylek
 
 
 
 
Do cappuccino lubie starta mleczna czekolade
 
 
Pora na podgrzanie mleka no I ubijamy :)
 
 
Mleka dolewamy nieduzo bo tylko do czarnej linii widocznej na dole a pianki jak widac troszke bedzie
 
 
Ja oczywiscie zapomnialam przekrecic gornej czesci aby wylot sie zamknal no I mleko zaczelo chlapac, co z reszta widac
 
 
No I jest!
Mozna dodac jeszcze wiecej piany I bardziej zmieszac z kawa. Moje cappuccino dzis wyglada tak:
 
 
Zwykle kawe pije w kubku ale cappuccino w filizance wyglada bardziej efektownie :P
 
 
 
Czasem z utartej czekolady usypuje wzorki jednak dzis liczyl sie czas bo musze zabrac sie wreszcie za pisanie artykulu z pracy a czas ucieka:/
 
 
Piana mmmmmmmmmm :P
 
 
Czekolada rozpuszcza sie w zasadzie natychmiast
 
Jak widac zaczynam od wyjadania piany :P
 
 
Udanego weekendu
 
A
 
 
 
 
 

4 comments:

  1. ale mi narobiłaś ochoty :) sama pójdę za chwilę spieniać :) choć ja mam takie ręczne maleństwo - ale piana musi być :))

    ReplyDelete
  2. oj musi musi, im wiecej jej w kawie tym lepiej :P

    ReplyDelete
  3. ja kawę też uwielbiam pod każdą postacią, małą, dużą, grande latte z starbucksa, parzoną, rozpuszczalną (chociaż zawsze się smieje, że to napój kawowy a nie kawa)
    Narobiłaś "smaka"- a ja nie mam spieniacza do mleka :/

    Agnieszka

    ReplyDelete
    Replies
    1. ze starbucksa najbardziej lubie carame macchiato :P

      Delete

Bedzie mi bardzo milo jesli zostawisz tu po sobie slad :)