Wednesday, 11 September 2013

motywacja gdzies uciekla...

Kolejny 12-godzinny dzien w pracy i kolejny raz wracajac zmoklam...
Niedlugo to sie chyba to tej mojej pracy wprowadze....
Za 2 tygodnie mam tydzien wolnego ale poki co wyglada na to, ze nic nie moze poczekac az wroce wiec zanim pojde na urlop chyba bede pracowac 24/dobe...ehhh

Mam nadzieje, ze u Was bardziej optymistycznie, ja poki co padam na ryjek:/

Przypominam o moich cukierasach, jakby ktos miach ochote zapraszam TU



1 comment:

  1. Ja ze szkoły wróciłam cała moktuteńka ;)
    Zapraszam do siebie ;)
    Miło jak zostaniesz obserwatorem ;)

    ReplyDelete

Bedzie mi bardzo milo jesli zostawisz tu po sobie slad :)