Sunday, 1 September 2013

Ciapane sufity...

Ostatnio ciagle chodzi za mna nowy zyrandol a w zasadzie kilka...Tzn do kazdego pokoju tak na prawde. Te co mamy zostaly po poprzednich wlasicielach I nie do konca sa to moje klimaty. Problem w tym, ze mam 'ciapane sufity'... Czyli cos z czym nie tak latwo sobie poradzic, zwlaszcza jesli by sie chcialo tego pozbyc :( No a, ze tak wyjatkowo ciapane sa w jadalni, salonie i sypialni to w sumie wyszedlby remont calego domu, na ktory ani kaski ani sily poki co brak :(
A tak wyglada fragment tego ciapanego sufitu, ktos sie musial niezle nameczyc przy jego robieniu mysle....



Ma ktos moze jakis pomysl co by do tego pasowalo?

3 comments:

  1. Ja w pokoju mam takie ciapane ściany i sufit, strasznie mi to życie utrudnia, bo lubię od szablonów malować...
    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award- http://wloczykij-z-kaer-morhen.blogspot.co.uk/2013/09/liebster-award.html
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  2. HYHYHY dziekuje slicznie :)
    Na szczescie ciapanych scian nie mam ale za to tapety prawie wszedzie....wlasnie jestem po zdzieraniu ich w sypialni, powiem tylko tyle-masakra!

    ReplyDelete
  3. Aguś zadziwiasz mnie coraz bardziej

    ReplyDelete

Bedzie mi bardzo milo jesli zostawisz tu po sobie slad :)